Przedwiośnie to pierwsze oznaki kończącej się wkrótce zimy. Zaczyna się ona na przełomie lutego i marca.

W polskim klimacie pogoda o tej porze roku jest bardzo zmienna i bywa, że w marcu panuje jeszcze zima.

Słońce wschodzi już wyraźnie wcześniej (o 6.23) i zachodzi później (17.15). Dzień wydłuża się o 2 godziny! Około 20 marca następuje zrównanie dnia z nocą. Astronomiczna wiosna zaczyna się wprawdzie 21 marca, ale przyroda zaczyna powoli budzić się z zimowego odpoczynku. Temperatura powietrza w ciągu dnia rośnie i odczuwamy ciepło promieni słonecznych. Początek wiosny to oczywiście bardzo teoretyczna granica, bowiem w każdej dziedzinie nauki rozpoznać go można według odmiennych zasad. Dla meteorologów i klimatologów głównym wyznacznikiem jest oczywiście temperatura. Jeśli średnia dobowa mieści się w granicach od zera do 5 stopni, to mamy przedwiośnie.

W marcu przylatują ptaki, pojawiają pierwsze owady. Sikorki zaczynają inaczej i głośniej ćwierkać. Jedną  z pierwszych oznak przedwiośnia jest kwitnienie leszczyny.  Na pewno alergicy odczuwają pylenie tych roślin. Spod warstwy śniegu zaczynają wychylać się białe dzwonki przebiśniegów i kolorowe krokusy.

W lasach pierwszymi oznakami wiosny są dwa kwiatki. Jedną z nich jest niebiesko-fioletowa przylaszczka pospolita. Kwiat przylaszczki kwitnie zaledwie tydzień, jednak cała roślina potrafi przetrwać aż 100 lat. Drugim kwiatkiem, zwiastunem wiosny, jest różowy wawrzynek wilczełyko. Chociaż wawrzynek jest piękny, to jednak również toksyczny, nie należy go dotykać, a tym bardziej jeść, ponieważ może spowodować silną reakcję alergiczną.

 

W naturalnych warunkach przyrody obie rośliny są pod ochroną, a do ogrodu można zakupić sadzonki w sklepach ogrodniczych.

Zapraszam na spacery lub dłuższe wyprawy w poszukiwaniu pierwszych oznak wiosny.